TOP 3: TRENDY ACCESORIES

TOP 3: TRENDY ACCESORIES

Czasem kiedy szykuję się na uczelnie, spacer, zakupy, czuję, że mimo, że mój outfit jest dobrze dobrany, rzeczy są fajne i ze sobą współgrają, to brakuje mu tego czegoś. Czegoś, żeby można było powiedzieć WOW!, żeby wyglądać mniej przeciętnie i żebym sama dla siebie mogła stwierdzić, że naprawdę się sobie podobam.
Jednak ostatnio zgromadziłam kilka dodatków, które moim zdaniem dodają to WOW do każdego stroju i dziś przedstawiam Wam 3 z nich:

1. Chokery 

Moim zdaniem HIT. Uwielbiam je i to co mogą dodać do każdego looku. Nawet

zwykły czarny t-shirt + choker = super outfit

Mój ulubiony to długi, czarny, który można kilka razy obwiązać wokół szyi. Można go wiązać na kilka sposobów: z kokardką, na supeł, na krótko i na długo. Zawsze wygląda super!.





Bershka / Stradivarius / Forever 21

2. Czapka z daszkiem

Nie dość, że fajnie wygląda, jest mega praktyczna: można pod nią ukryć nie pierwszej świeżości włosy i ochronić oczy przed słońcem. Ten trend już od jakiegoś czasu jest bardzo popularny i szczerze bardzo mi się podoba. Można ich teraz znaleźć naprawdę sporo, od gładkich, sportowych, po te bardziej kolorowe, z napisami, obrazkami, czy tak jak moja: haftowanymi kwiatami.



Reebok / Stradivarius

 

3.Bralet

Koronkowy albo taki z plecionką na dekoldzie. Nie wiem co prawda czy można to uznać za dodatek, ale w koncepcję postu wpasowuje się idealnie. Koronkowe ramiączko wystające spod czarnego t-shirt'u, czarne paseczki na dekoldzie czy bluzka z wycięciem na plecach i obecne tam koronkowe zdobienia - moim zdaniem wyglądają efektownie i zarazem seksownie.  Różne wariacje na temat tej części bielizny można teraz znaleźć w niemal każdej sieciówce za nieduże pieniądze. Dodatkowym plusem noszenia bralet'ów jest moim zdaniem wygoda. Nie nie upija, nie wrzyna się w skórę, są lekkie, cieknie i przynajmniej w moim przypadku doskonale trzymają.



Stradivarius / Bershka / H&M 



A jakie są wasze ulubione dodatki/akcesoria???
Pozdrawiam, Mrs.Adella
ALL OVER AGAIN

ALL OVER AGAIN

Cały czas zaczynam od nowa, robię dwa posty i znikam na 5 miesięcy. Raz nawet blog został usunięty, by po 2 miesiącach znowu go aktywować, ale nadal nic na nim nie publikować...
 ☹☹☹
Moje życie to pasmo zmian i niepowodzeń, braku czasu i nadmaru czasu, który jest marnowany na nic nie wnoszące seriale. Raz czuję, że chcę to robić i mam w głowie tysiąc pomysłów na postu, raz myślę, nże to bez sensu a cały mój blog wygląda żałośnie, nikt go nie czyta... itp, itp.
Ostatnie 2 miesiące to nie był najlepszy okres mojego życia, było dużo zmian, które mimo, że były moją decyzją, cały czas nie wiem czy słuszną. Zmarnowałam dużo czasu na przemyślenie, a czasem na użalanie się nad sobą. Teraz czas to zmienić!
Nadchodzi koniec semestru, piętrzą się notatki do nauki, zbliża się dużo kolosów i mordercza dla każdego studenta sesja. Trzeba się ogarnąć, wstać, wygramolić się z dołka i zacząć działać.

Wiem, że mogę pogodzić studia, pracę, blog i życie towarzyskie, muszę tylko wystarczająco mocno tego chcieć. Mam nadzieję, że tym razem chcę naprawdę mocno.!

MINI HAUL #2: Cocolita.pl

MINI HAUL #2: Cocolita.pl

Niedawno przyszło mi zamówienie ze sklepu cocolita.pl. Na stronce znajdziemy duży wybór kosmetyków, często w niższych cenach niż na półkach sklepów stacjonarnych oraz takich, których stacjonarnie nie znajdziemy. Oto co wybrałam:


Co prawda żaden z produktów nie był dla mnie nowością. Wszystkie znam i od dawna używam je w codziennym makijażu. Większość z nich mogę także znaleźć w stacjonarnych drogeriach. Czemu więc służyło zamówienie?! Otóż po pierwsze chciałam trochę zaoszczędzić - ceny są nieco niższe niż te na półkach sklepowych i po drugie - bardzo zależało mi na produkcie z Golden Rose, którego do te pory nie udało mi się upolować stacjonarnie. Jest to mój ulubiony produkt do wypełniania brwi, wygląda naturalnie i bardzo łatwo się go nakłada.

Jeśli chodzi o samą przesyłkę, paczka dotarła do mnie w około 3 dni. Zamówiłam do automatu pocztowego 24h i nie miałam najmniejszego problemu z odbiorem. Działa na takiej samej zasadzie jak paczkomat. Paczka była porządnie zapakowana, a tak wyglądała po otwarciu:


Wszystkie produkty dotarły do mnie w stanie idealnym, bez żadnych uszkodzeń, co - moim zdaniem - dobrze świadczy o stronie.  Puder - produkt, który był najbardziej narażony na uszkodzenie, znajdował się na samym dole pudełka, owinięty naprawdę grubą warstwą folii.


Podsumowując jestem bardzo zadowolona z zakupu i już planuję kolejne.
HOW TO: STAY ORGANIZED FOR 2017 AND REACH YOUR GOALS #happynewyear

HOW TO: STAY ORGANIZED FOR 2017 AND REACH YOUR GOALS #happynewyear

W poprzednim poście było o postanowieniach, a w tym przedstawię Wam jak w nowym roku być zorganizowany tak, żeby na wszystko znaleźć czas: obowiązki, przyjemności i ... postanowienia.
Jak ja to robię? Pomagają mi w tym 2 rzeczy: książkowy kalendarz i notatnik, który nazwałam "Everyday to do lists".


Notatnik kupiłam w Tigerze, moim ulubionym sklepie z pierdułkami. Na pewno nie kosztował dużo. Wybrałam go ponieważ w górnym prawym rogu każdej strony jest miejsce na datę, więc idealnie pasuje na prowadzenie codziennych list z rzeczami, zadaniami do wykonania. Takie listy to mój "all time favourite" jeśli chodzi o planowanie. Wiem co dokładnie danego dnia chcę i muszę zrobić, jak rozplanować sobie na to czas. Uwielbiam szczególnie to uczucie satysfakcji, kiedy zaznaczam kolejne punkty ✓ i wiem, że robię to co powinnam, zmierzam do celu nie marnując czasu.


Kalendarz jest mi potrzebny do planowania całego tygodnia. Siadam zawsze w niedzielę wieczorem i planuję sobie następny tydzień: zajęcia, siłownie, testy, egzaminy, spotkania ze znajomymi. (Poniższe zdjęcie jest z tygodnia po świętach, kiedy w planach miałam głownie odpoczynek :) stąd tak mało zapisków) Wszystko o czym muszę pamiętać mam w jednym miejscu. Wiem kiedy mam czas wolny, kiedy muszę się uczyć i kiedy chcę opublikować nowy post. Teraz tylko wszystko zrealizować!
Mój kalendarz jest prezentem, ale wiem, że można dostać go w Empiku. Jest bardzo ładny i oryginalny, ponieważ oprócz tygodniowego rozkładu dni na jednej stronie, mamy rysunek do pokolorowania na drugiej. Jeden na każdy tydzień. Co myślę o kolorowankach dla dorosłych już pisałam (post), więc wiecie, że bardzo mnie to odstresowuje.


A wy co robicie, żeby "stay organized"? Może macie jakieś rady, z których mogła bym skorzystać?
Podzielcie się nimi!
Mam nadzieję, że post okazał się ciekawy i pomocny, powodzenia! <3
Copyright © 2014 Mrs. Adella , Blogger